Co zrobić żeby włosy się nie puszyły?

Dopiero co umyłaś głowę licząc na piękne i świeże włosy, a zamiast tego przypominają puch. Złapał cię deszcz lub w powietrzu wilgoć a Ty nie możesz poradzić sobie z szopą na głowie. To częsta bolączka źle pielęgnowanych lub zaniedbanych włosów. Myślisz więc co zrobić żeby włosy się nie puszyły? My mamy na to sposób.

Porowatość włosów

Kluczem do sukcesu, kiedy chcesz wiedzieć co zrobić żeby włosy się nie puszyły jest zadbanie o ich jak najlepszą pielęgnację. Jednak nie tak łatwo to zrobić, gdy nie zna się stopnia ich porowatości. Chcąc odpowiednio o nie zadbać właśnie od tego należy zacząć.

Czym jest porowatość włosów?

Powierzchnię włosów tworzą niewielkie łuski, które są naturalną, zewnętrzną ochroną dla kosmyków. Ich porowatość jest zależna od stopnia odchylenia łusek od kory włosa. To jak bardzo są odchylone decyduje o tym z jakim typem włosów mamy do czynienia. Można sklasyfikować je jako włosy niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate.

O stopniu rozchylenia łusek włosa w znacznym stopniu decydują cechy genetyczne, ale nie tylko. Wpływ ma na to też codzienna pielęgnacja lub też jej brak. Dzięki temu porowatość włosa może się zmienić, warto więc nad nią popracować.

Określ porowatość swoich włosów

Chcąc ustalić z jakim typem włosów mamy do czynienia, można zasięgnąć porady specjalisty. Informacje w tym zakresie otrzymamy po zbadaniu ich pod mikroskopem u trychologa lub w wyspecjalizowanym zakładzie fryzjerskim.

Jednak da się też to zrobić w domu. W tym celu niezbędna okaże się znajomość cech swoich włosów i tego czym charakteryzują się poszczególne ich rodzaje porowatości.

Włosy niskoporowate

Ten typ włosów jest charakterystyczny dla azjatek. Wyglądają na zdrowe, gładkie i pełne blasku. Nie puszą się i nie elektryzują. Jednak trudno poddać je jakiejkolwiek stylizacji, nie układają się zbyt dobrze i łatwo je przeciążyć. Mają problem z chłonięciem wody. Trudno je więc zmoczyć, a gdy już się to zrobi bardzo długo schną.

Włosy średnioporowate

Taki rodzaj włosów występuje najczęściej. Posiadają one cechy włosów wysokoporowatych, jak i niskoporowatych. Są podatne na stylizacje. Nie są suche, w miarę gładkie, ale nie tak śliskie jak włosy niskoporowate.

Włosy wysokoporowate

Włosy tego typu są całkowitym przeciwieństwem włosów niskoporowatych. Przesuwając włos porowaty w palcach od końca do cebulki, wyczuć można nierówności. Chłoną wszystko jak gąbka, ale równie chętnie to wszystko oddają. Ich wadą jest słaba kondycja, są suche, zniszczone, matowe, puszą się i źle znoszą stylizację. Mają też zalety, szybko schną i zazwyczaj dobrze się układają.

Domowe testy na porowatość włosów

Jeśli mimo to, że wiesz czym charakteryzują się poszczególne 3 typy włosów nadal masz wątpliwości, z którym z nich masz do czynienia, wykonaj jeden z domowych testów pomagających określić ich porowatość.

Test z wodą

W tym przypadku chcąc przekonać się jaki masz typ włosa, będzie potrzebna szklanka wody. Jeden ze swoich włosów kładzie się na tafli wody i czeka około 5 minut. Jeżeli po tym czasie włos opadnie na dno, oznacza to, że łuski są bardzo rozchylone i woda z łatwością dostaje się w puste przestrzenie między nimi.Włos całkowicie przesiąka wodą i dlatego się topi – oznacza to, że włosy są wysokoporowate. Jeśli włos opada mniej więcej do połowy szklanki – to włosy średnioporowate. Natomiast, gdy włos nadal unosi się na powierzchni wody, wskazuje to na to, że jego łuski mocno przylegają do kory, są ciasno ułożone – włosy są niskoporowate.

Test kokosa

Ten sposób sprawdzenia porowatości opiera się na obserwacji, jak wpływa na włosy olejowanie olejem kokosowym w czystej postaci. Można się spodziewać, że włosy wysokoporowate będą się puszyć i nie będą wyglądać ładnie.

Test mąki

Sprawdzając włosy tym sposobem należy posypać rozczesane i rozpuszczone włosy odrobiną mąki. Po czym sprawdza się, ile pozostanie jej na włosach. Im bardziej porowate włosy tym więcej jej pozostanie.

Co zrobić żeby włosy się nie puszyły? – Dobierz olej do stopnia porowatości włosów

Olejki do włosów niskoporowatych.

Do odpowiedniej pielęgnacji włosów niskoporowatych należy dobierać olejki, które mają małe cząsteczki z dużą ilością kwasów tłuszczowych nasyconych. Tylko takie będą w stanie przeniknąć pomiędzy ciasno ułożone łuski włosów. Takimi olejami, które sprawdzą się jest olej kokosowy, babassu, palmowy, masło shea, czy masło kakaowe.Włosy niskoporowate nie lubią protein, łatwo jest je nimi obciążyć. Do ich pielęgnacji zaleca się lekkie odżywki z ziołami, ale też niektórymi emolientami takimi jak oleje wymienione powyżej. W przypadku włosów niskoporowatych korzystnie wpływa długi czas olejowania, warto olej zostawiać na całą noc.

Olejki do włosów średnioporowatych

Włosy średnioporowate potrzebują olejów o średnich cząsteczkach, czyli takich, które obfitują w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 7 i 9. Do takich olejów należą min. śliwkowy, oliwa z oliwek, olej winogronowy, kameliowy, mango, jojoba, makadamia, lniany, sezamowy, z pestek dyni, marula, ryżowy. Takie włosy, dobrze się układają, nie potrzebują masek, a jedynie odżywek z humektantami i proteinami np. jedwabiu, mleka, pszenicy, keratyny, żółtka.

Olejki do włosów wysokoporowatych

Chcesz wiedzieć co zrobić żeby włosy się nie puszyły, gdy jesteś posiadaczką wysokoporowatych włosów, popraw ich kondycję wprowadzając do pielęgnacji oleje o dużych cząsteczkach. One wypełnią luki pomiędzy łuskami i tym samym zmniejszają porowatość włosów. Sprawdzą się oleje z grupy omega 3 i omega 6, czyli wielonienasycone kwasy tłuszczowe. W pielęgnacji takich włosów ważne jest dostarczanie im emolientów takich jak w olejach np. arganowym, słonecznikowym, jojoba, awokado, lnianym, ze słodkich migdałów, wiesiołkowym, bawełnianym, kukurydzianym, winogronowym, z marakui, z pestek jabłka, czy z kiełków pszenicy.

Witalności dodadzą im też humektanty np. aloesu, gliceryny, mocznika, miodu zawarte w maskach, odżywkach i olejkach. Dobrze jest nakładać odżywkę także przed myciem, a po ich umyciu zastosować kwaśną płukankę, np z octu, która domknie łuski włosa. Włosy wysokoporowate wymagają krótkiego olejowania oraz kwaśnych płukanek do zamknięcia łusek. Należy też pamiętać o ich ochronie i dużej dawce nawilżenia. Najlepiej olejować je na dodatkowy podkład humektantowy, czyli nawilżający np.wymieniony wcześniej żel aloesowy, hydrolat lub miód. Na ten rodzaj włosów niezbyt dobrze wpływają wysokie temperatury, z którymi wiąże się wykonywanie zabiegów stylizacyjnych. Najlepiej unikać więc prostownicy, lokówki czy suszarki. Niech schną naturalnie.

Co zrobić żeby włosy się nie puszyły? – poddaj je zabiegowi nanoplastii.

Nawet jeśli wdroży się odpowiednią pielęgnację, gdy już wiadomo co zrobić żeby włosy się puszyły, to na efekty trzeba będzie jakiś czas poczekać. Liczy się tu systematyczność i konsekwencja w działaniu. Z pomocą dla tych niecierpliwych przychodzi nanoplastia. Ten zabieg fryzjerski wyprostuje włosy, sprawiając, że będą gładkie. Lekkie, lśniące i miękkie. Jest przeznaczony również dla posiadaczek kręconych i bardzo niezdyscyplinowanych włosów, nawet takich jak afro.

Składnikiem, który w przypadku nanoplastii włosów odpowiada za efekt wygładzenia i wyprostowania włosów, jest karbocysteina oksoacetamidowa. Stanowi ona połączenie kwasu glioksylowego, cysteiny oraz kwasu octowego. Cały zabieg trwa od 3 do 6 godzin, a efekty są widoczne natychmiast po zabiegu. Co ważne nanoplastia jest bezpieczna dla włosów. Jednak zabieg ten, może trochę rozjaśnić włosy i całkiem możliwe, że będą wymagały częstszego mycia niż do tej pory.

Jak już wiadomo mimo wrodzonych cech włosów można wpłynąć na ich porowatość. Co zrobić żeby włosy się nie puszyły? Wystarczy dbać o nie odpowiednio, dostarczając niezbędnych składników. Ograniczyć poddawanie ich na wpływ szkodliwych czynników takich jak np. słońce, rozjaśnianie, farbowanie, stylizacja termiczna, to też wyjdzie im na dobre. Nawet włosy w dobrej kondycji można zniszczyć zbyt częstą i agresywną stylizacją lub regularnym farbowaniem, a wtedy o puszenie nie trudno. Sprawdź także co zrobić, aby włosy się nie elektryzowały.